Kwietniowy deszczowy dzień w Białymstoku nie stanął nam na drodze podczas naszego pierwszego udziału w Jarmarku Wielkanocnym. Choć aura była nieprzychylna, to z dumą przedstawiliśmy nasze wspólne produkty pod szyldem grupy operacyjnej Orgalio, gdzie kilku rolników połączyło się w twórczą siłę.

Od samego początku nasze przygotowania były pełne pasji i zaangażowania. Przygotowaliśmy suszoną melisę i jabłko, liofilizowaną aronię, a także produkty z orkiszu, takie jak kasza i mąka. Pomimo niepewności związaną z naszym debiutem i niesprzyjającą pogodą,  wiedzieliśmy, że produkty ekologiczne to jest to, co obecnie jest poszukiwane.

Chociaż pogoda nas nie rozpieszczała, to ludzie przyszli do nas z uśmiechami na twarzach. My z kolei mogliśmy przedstawić im proces produkcji naszych wyrobów. Mogliśmy też  podzielić się opowieściami i wymienić doświadczeniami.  Nasze rozmowy z odwiedzającymi były dobrych słów i zainteresowania, a to sprawiło, że niepewność związana z tym dniem szybko ustąpiła miejsca pewności siebie.

W miarę jak jarmark zbliżał się ku końcowi, mogliśmy spojrzeć na nasze stoisko z satysfakcją. Nasze ekologiczne produkty znikały w rękach zadowolonych klientów. Była to nie tylko udana sprzedaż, ale również dowód na to, że nasza praca i poświęcenie się mają swoją wartość.